Ale nie ma co wracać do wspomnień. Kurczę długi weekend, no może nie taki długi ale jednak - marzą mi się góóóry. Mam małe plany wybrać się pojutrze w niedziele i wrócić w poniedziałek wieczorem. DObry pomysł, ale zapowiadają brzydką pogodę, a jak się sprawdzi to nawet nie ma co się wybierać :-(
Znalałam ostatnio śliczną kolekcję butów PRADY:
Oraz kilka outfitów :



A to kilka zdjęć z przedwczoraj :-) :
A teaz lecę się wyspać, jutro wcześnie rano (o 7:30) będę mieć pobudkę(czyt. wiercenie ściany) przez moich kochanych robotników. Mieliście tak, że nie mogliście czegoś zapomnieć, choć tak badzo chcieliście?
xo xlenax



















